Wspomnienie #4: PCP „Północ Centrum Południe” (2004)

Program Drugi Telewizji Polskiej, godzina 14, studio, gdzie kręcona jest Familiada. Po prawej stronie rodzina Nowaków, po lewej Kowalskich. Karol Strasburger zaczyna swój kolejny niezapomniany żart: „Wiedzą Państwo, ilu MC’s trzeba, by spieprzyć polską płytę z rapem?” i nieśmiało spogląda w moją stronę. Co odpowiadam?

Wystarczy dwóch czy trzech. No, czasami nawet jeden, jeśli wykazuje się nadprodukcją artystyczną albo bez ustanku hejtuje swoich hejterów. Połączone siły Intoksynatora, Deluksa i JWP to dziewięciu raperów i dwóch DJ’ów, czyli sytuacja idealna, by zrobić różnorodną stylistycznie bombę lub asłuchalny burdel. Materiałowi z 2004 roku bliżej do tej pierwszej opcji. Mamy tu zarówno kozackie bangery („Uciułany Giecik” czy „Grooby Melanż„), jak i spokojniejsze brzmienia, które są mimo wszystko w mniejszości. Na czoło wybija się najjaśniejsza postać projektu – Ero, będący aż do dzisiaj jednym z najbardziej oczekiwanych raperów w konwencji solo (ciekawe ile jeszcze na nie poczekamy). Reszta choć jedzie stylowo to nierzadko kwadratowo, niemniej takie postacie jak Kosi czy Foster pokazały później, że warto brać je na odsłuchy. Ciekawymi wstawkami są krótkie instrumentalo-skity autorstwa Kuby O. Dla mnie pozycja niemal kultowa, pomimo swojej nierówności zarówno muzycznej, jak i rapowej. Jeden wielki posse-cut na plus.

PCP „Północ Centrum Południe”
Vabank Records 2004
Szczególnie Posłuchaj.se: „Uciułany Giecik” i „Grooby Melanż”, bo nie ma co zamulać w wakacje, nie?
Dyletancka ocena: czwórka z minusem – bo czasem kwadratowo, lecz stylowo.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Wspomnienie #4: PCP „Północ Centrum Południe” (2004)

  1. Jakub pisze:

    Wstęp z polotem elegancki. Kiedy Chomik napiszesz tekst w którym zniszczysz jakiegoś słabego artystę? Czekam na krew i prawdziwą zemstę za gwałt na rapie ;D

  2. Będzie okazja, mam już nawet kilku kandydatów do zniszczenia 😀

  3. ozi pisze:

    kogo? 😀

  4. Wolę o tym na razie nie mówić głośno – najpierw napiszę, później dostanę wpierdol od patolstwa, nie na odwrót 😀

  5. anonimowy rapoholik pisze:

    Według mnie najlepiej na tej płycie wypadł Kear. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s