Poranne przemyślenia, czyli przyjacielski włam na Nowakowego bloga.

Długo zastanawiałam się co napisać w dzisiejszej notce. Po wypiciu porannej kawy, naszły mnie przemyślenia które niekoniecznie pasują do dzisiejszych czasów.

****
Pewnie większość czytelników pamięta czasy kiedy hip-hop/rap wzbijał się na wyżyny Polskich serc.. Czasy kiedy Peja rapował  „Głuchą noc”, a Pezet kazał nam ogarnąć chwilę na „Refleksje”. Momenty w których Verba nie była dużym obciachem, a Sokół i Jędker nie toczyli regularnej wojny na wersy. Dzisiaj wiele się pozmieniało nie tylko w kwestii muzycznej, ale także w sferze szeroko pojętej promocji. Karramba nawija o Yorkach i „Dziuniach” wszystko to oczywiście w scenografii rodem z filmu porno trzeciej klasy, a Jędker jeździ na melanże z mapetem na bocznym siedzeniu samochodu.. udając, że jeszcze parę lat temu nie był ortodoksem, który twierdził, że szacunek, pozostanie wiernym ideałom, ulicy i chłopakom to sprawy pierwszorzędne. Tym samym śmieje się wszystkim fanom WWO w twarz (pewnie większość z Was widziała fotkę „Luzik arbuzik”).
Reasumując .. – są artyści którzy wzbijają się na wyżyny tacy jak : Te-Tris, W.E.N.A, Ten Typ Mes, Małpa itd.
Niestety, kiedy jedno idzie w górę nie czując potrzeby „sprzedania się”, drugie spada drastycznie chwytając się wszystkiego co przyniesie kolejne „0” na koncie.

****

Znajomość z blogerem rozpoczęła się ciężkim uszkodzeniem wątroby. Na pozór wyglądający jak mały szary człowiek Krzysztof, okazał się istnym wodzirejem. Człowiek tysiąca ripost, żartów i anegdot równie ostrych jak brzytwa. Myślę, że byłby w stanie rozbawić samego Jarosława K. oraz jego pupila.
Błyszczy w towarzystwie niczym „disco kula”, sprawia że łzy leją się z oczu.. oczywiście ze śmiechu aniżeli z smutku. Entuzjasta „Balsamu pomorskiego”, nie pogardzi również kresowym.. i jego smakiem korzennych przypraw.
Kto raz spróbował Nowaka, ten wie jaką słodycz roztacza.

Pochłonięty życiem studenckim bloger, zaniechał chwilowo dodawania postów.. ale spokojnie pożyczymy mu hajs i kupi sobie chwilę wolnego.

****

Jako iż stworzyliśmy naszą małą akademicką rodzinkę w przyszły piątek udamy się na koncert Rasmentalismu, następnie Krzysztof skrupulatnie opisze cały event. Następny w kolejce jest koncert Infalcji i WdoE … tak, tak dzieje się w Lublinie, w końcu.
To na pewno nie ostatni wpis na tym blogu, który wyszedł spod obcych dłoni … do przeczytania wkrótce 🙂

PS. Krzysztof my Ciebie też kochamy ^^

Ten wpis został opublikowany w kategorii Felietony. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Poranne przemyślenia, czyli przyjacielski włam na Nowakowego bloga.

  1. sz pisze:

    Krzysztof Nowak wylizywacz nutelli ;D

  2. Hahaha, klasyczne linijki już niebawem, będziemy gwiazdami tej gry 😀

  3. aga pisze:

    eeeej, swietne !

  4. U Kruka to nigdy prywaty nie ma 😀 😀 😀

  5. kruk pisze:

    No kiedy u mnie jakaś prywata była, co? 😛

  6. Odpowiem dyplomatycznie: oj tam, oj tam 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s