Diamentowy Donatan, czyli czy aż tak Cię to boli?

Stare ze zniwWczoraj ZPAV przyznał „RównonocyDonatana status diamentowej płyty. Bardzo duży to sukces, biorąc pod uwagę fakt, że od początku nowego tysiąclecia taki zaszczyt kopnął tylko kilka projektów muzycznych mających korzenie w naszym kraju.

Dziwi mnie to, że nagle pod newsem Popkillera na ten temat rozpętała się istna burza, z wyładowaniami w postaci mocnego hejtu zarówno na samą płytę, jak i Mateusza, który jest szefem w.w. portalu.

Samo uzyskanie takiego tytułu nie powinno nikogo dziwić – dobra promocja, zasadzająca się głównie na teledyskach z charakterystyczną Luxurią, dodawanie płyt tu i tam, przeceny, do tego zauważenie przez telewizję, później zaś ładowanie niepotrzebnych remixów, by wzmocnić i tak już mocny hype utrzymujący się wiele miesięcy po premierze. Co tu kryć – ten krążek po prostu trafił na rozpędzający się popyt na rap oraz trafił w zróżnicowany, często mało wymagający target, słuchający namiętnie znanych raperów, którzy pojawili się na „Równonocy”. Nie można też zapominać o koncepcie słowiańskości, który siłą rzeczy przyciągał ludzi, choćby przez zwykłą ciekawość. Sam nie jestem fanem tego wydawnictwa i pewnie już nim nie zostanę, ale nie staram się umniejszać ani negować tego sukcesu, bo i po co? Wartość artystyczna jest osobną sprawą i warto zdać sobie z tego… sprawę.

Stwierdzenie, że „Równonoc” to największy sukces sprzedażowy w historii polskiego rapu (za M.N.) może być na pierwszy rzut oka kontrowersyjne, ale daje się spokojnie obronić. W czasach, gdy dzięki kilku kliknięciom możesz mieć na swoim dysku każdy album, znalezienie tylu nabywców jest sztuką i nie jest ważne, w jaki sposób płyta trafiła do ich rąk. Nie ma sensu porównywać sprzedaży sprzed 2000 do obecnej. Można tylko przyrównać, stosując odpowiednią skalę, i to właśnie zrobił naczelny Popkillera, zresztą bardzo przytomnie. Szukanie możliwości przyłożenia komuś za wszelką cenę to zła praktyka, warto się jej wyzbyć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s