EFEN: I nie zmienia się nic

EfenCzy możliwe jest, by krążek producencki, na którym udzielają się najmocniejsi zawodnicy z podziemia, nie spełnił oczekiwań? Tak. Dobrze ilustruje tę sytuację płyta „Nowe ZmienneEfena.

Największą bolączką tego wydawnictwa są bity. Zlewają się one w masę, z której nie sposób zapamiętać nic poza mocnymi, tak samo brzmiącymi bębnami. Agresywny sznyt odbity w dwunastu lustrach. Młody producent z Hajnówki ma talent, który może sprawić, że za kilka lat będzie puszczać swoje kompozycje szeroko w Polskę, ale według mnie to jeszcze nie ten moment. Efenowi nie można odmówić tego, że mimo wszystko rzeczy spod jego ręki są solidne, ale właśnie – tylko solidne i typowo podziemne, a zbierając taki dream team na trackach, powinno się zrobić bomby, które olśnią potencjalnego słuchacza, nie pozostawiając go z uczuciem niedosytu.

Raperzy za to w znakomitej części stanęli na wysokości zadania, rzucając zwrotki dobrze poskładane i bogate treściowo. Podkłady nie dały im przy tym zbyt wiele miejsca na klimatyczne, typowo rozkminkowe wersy. Cieszy niezmiennie doskonała forma tercetu Eripe-Golin-Quebonafide, który wespół z Ensonem zdominował warstwę liryczną krążka. Nie można także zapominać o reprezentantach Rap Addix, czyli Laiku i Junesie (chociaż dość oczywistego hashtagu z Wujkiem Staszkiem mogłoby nie być).

Jeśli ktoś mnie spyta, czy uważam, że decyzja o puszczeniu „producenckiej” tak szybko była pochopna, to odpowiem: nie mnie to oceniać. Nasz rap zna przypadki, gdy producenci szlifowali warsztat dzięki takim wydawnictwom i koniec końców wyszło to im na plus, że wspomnę tu tylko o Cokebeatzie. Mam nadzieję, że przyda się to także samemu Efenowi, czego mu serdecznie życzę.

EfenEFEN “Nowe Zmienne”
Vibe2NES 2013
Koniecznie posłuchaj: “Witamy w piekle”, “Sukces”, “Labirynt Karma”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „EFEN: I nie zmienia się nic

  1. Kalina Nawrot pisze:

    uwielbiam „witamy w piekle”!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s